cierpliwosci!!!



Mam wspaniale dziecko, dbam o nie z calych sil, ale czasem brakuje mi juz cierpliwosci. musze sprawdzic czy przypadkiem nie ma gdzies znamienia z trzema szóstkami. w tym tygodniu udalo jej sie skutecznie usmiercic moj telefon, raz w herbacie a za drugim razem w kawie. o tyle z tym pierwszym nie bylo problemu, bo herbata nie byla slodzona, polezal i wysechl. ale z drugim plynem to juz gorsza sytuacja, kawa byla na maxa poslodzona. no i tel nie dziala. dodam, ze w celu dokonania tych czynow Lenka musiala wdrapac sie na stol.
kolejnym jej wyczynem bylo przeprowadznie blyskawicznej akcji przejecia dlugopisu i niczym pocisk pedzacy sciana zostala naznaczona pieknymi freskami, tfuu kreskami ;)
dzisiaj zbila tylko jedna szklanke, teraz mala bestia spi a ja po cichutku stukam w klawiature co by przypadkiem jej nie obudzic. niech spi jak najdluzej, mozna przynajmniej chwile oddetchnac, a co najwspanialsze usiasc na swoich szanownych 4 literach bo ostatnio nawet nie ma ku temu okazji, gdyz moj kazdorazowy spoczynek konczy sie napascia, skakaniem po mnie i ciagnieciem za wlosy. juz nawet Klan i Jaka to melodia na nia nie dziala. Tylko dzielna Sara dostojnie i z godnoscia znosi jej wybryki, bo czasami co nie co jej sie skapnie, gdy Lenka smacznie zajada jakies smakolyki.
wniosek na dzis: nie uzywac cukru, pic duze ilosci melisy i nie dac sie zwariowac. to tylko male dziecko!


Honciex 19.12.2010, 10:11

Mały szatan, ale jakże słodki. Założę się że ta radosna buzia wynagradza wszystko. A Sarze przesyłam całuski w łebka! :)

luksus 18.12.2010, 12:24

i tylko oblendne "a cio to?" rekompensuje wszystkie troski... :)
skoro Klan nie dziala, to zastanawiajacy przypadek... :)